sobota, 19 marca 2016
środa, 16 marca 2016
sobota, 12 marca 2016
środa, 24 lutego 2016
sobota, 23 stycznia 2016
środa, 6 stycznia 2016
czwartek, 10 grudnia 2015
sobota, 5 grudnia 2015
piątek, 4 grudnia 2015
Niespodziewanie spodziewane
poniedziałek, 30 listopada 2015
czwartek, 19 listopada 2015
Zaszyte słowa
Zaszywając usta
Zdarzył się niepostrzeżenie
Moment
Spacja
Myśli implozja
Wydech bez kolejnego wdechu
Czucie uwikłane w dreszcz
I emocji wyrazistych letni deszcz rozbijający się o twarz ... splot niemych sylab
Rodzących ucisk w próżni
Tuż obok serca
Ze splotu nieposkromionych elektronów spojrzeń i uśmiechów powstały
Z dotyku duszy
I z oddechu otchłani
W śnie odbiera tlen
Z koloru wywabia smak
A w blade dni na czarno maluje czas ... splot skrywanych
Niewypowiedzianych słów tych kunsztownie związanych
Niczym niezwykle splątany węzeł kwiecistego dereniowego łyka
Nie umyka jak pierwsze powitanie splątaniem aur kolorów
Tworzących krzewów ozdobnych wota dziękczynne
W podzięce składane za słowa zaszytych ust.
Zdarzył się niepostrzeżenie
Moment
Spacja
Myśli implozja
Wydech bez kolejnego wdechu
Czucie uwikłane w dreszcz
I emocji wyrazistych letni deszcz rozbijający się o twarz ... splot niemych sylab
Rodzących ucisk w próżni
Tuż obok serca
Ze splotu nieposkromionych elektronów spojrzeń i uśmiechów powstały
Z dotyku duszy
I z oddechu otchłani
W śnie odbiera tlen
Z koloru wywabia smak
A w blade dni na czarno maluje czas ... splot skrywanych
Niewypowiedzianych słów tych kunsztownie związanych
Niczym niezwykle splątany węzeł kwiecistego dereniowego łyka
Nie umyka jak pierwsze powitanie splątaniem aur kolorów
Tworzących krzewów ozdobnych wota dziękczynne
W podzięce składane za słowa zaszytych ust.
środa, 18 listopada 2015
piątek, 13 listopada 2015
poniedziałek, 9 listopada 2015
środa, 28 października 2015
poniedziałek, 26 października 2015
czwartek, 22 października 2015
Reset
Moich marzeń ciągły dech
Moich dążeń ciągły bieg
To śnieg i deszcz
Natrętny lotem naprzeciw wzroku
W tłoku widoku sprzecznego ze słowem
W głuszy na końcu hałasu
w ciągłej fermentacji aspiracji ...
Gdy dech ciągły jak bieg
Lotny jak deszcz czy śnieg
Wzrokiem przeciwko widokowi natłoku słowa spaczonego hałasem
W chaosie głuszy na końcu mnie, obok dążeń i marzeń w ironii,
Reset ... i jest jak widzę nawet kiedy nie chcę
I jest jak chcę
Nawet jak nie widzę.
Moich dążeń ciągły bieg
To śnieg i deszcz
Natrętny lotem naprzeciw wzroku
W tłoku widoku sprzecznego ze słowem
W głuszy na końcu hałasu
w ciągłej fermentacji aspiracji ...
Gdy dech ciągły jak bieg
Lotny jak deszcz czy śnieg
Wzrokiem przeciwko widokowi natłoku słowa spaczonego hałasem
W chaosie głuszy na końcu mnie, obok dążeń i marzeń w ironii,
Reset ... i jest jak widzę nawet kiedy nie chcę
I jest jak chcę
Nawet jak nie widzę.
poniedziałek, 19 października 2015
Chłodny żar
Niezmiernie trudno jest czasami dostrzec jak wiele miłości jest w około nas, jak wiele ciepła, które w nas się rodzi, i wypełnia ten skrywany czas niczym mgła wypełniająca ciemny las, w którym własną miłość skrywamy my a ona nas, rozgrzewa serce, myśli i oczy nie zważając na słowo czasem niedopowiedzeniem bezczelne i zuchwałe lecz niegroźne jak niewinne jest niemowlę, tworzy chłodem żarzący się żar i melodyjną ciszę pośród gwiazd, które są w nas.
sobota, 17 października 2015
sobota, 10 października 2015
czwartek, 3 września 2015
Fałszywy wygląd
Kolor czarny białym a biały czarnym się staje, ułuda w rzeczywistość się ubiera i zmienia wszystko co spotyka, sieje wątpliwość i niestrawność w głowie wtedy wszystko dla oka prawdą jest bo fikcja w umyśle utkana rzeczywistości nicią choćby w połowie, całość myślenia i postrzegania w fałsz zmienia a przyszłość przeszłością zaczyna oddychać .. Nie wszystko bowiem jest tym na co wygląda.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















































